Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą korpo love story

KORPO LOVE STORY

Za czasów, kiedy pisałem tę pieśń satyryczną, makaronizmy brzydziły mnie i myślałem, że od nich stronię. Moja żona używa ich jeszcze rzadziej niż ja, bo ją brzydzą jeszcze bardziej. Używa ich aż tak rzadko, że przy niej ja wychodzę na tego pana z piosenki, który często... Tak to los płata nam figla, zderzając nas z sobą samymi, tyle że bardziej... KORPO LOVE STORY muzyka Przemysław Mazurek Coachu, jaki byłeś piękny! Mało oczy mi nie pękły – Ogolony i umyty Wszedłeś wtedy na staff meeting. Nie wiedziałam, co to będzie, Czy to wiąże się z challenge’em, Lecz poczułam pożar krwi… Mówiłeś o succes fee, Jak optymalizować grafik, By zmaksymalizować traffic... Poszłabym za Tobą boso, Taki byłeś awesome, awesome. Podczas ery swej kariery, Czemuś nie był bardziej szczery? Przez językowe bariery Coś umarło – sorry very! Ref: Taki mam dla ciebie message: Nie płacz! Nie piszcz! Nie krzycz! Nie sycz! Jeśli nie m...