Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wołacz

WOŁACZ z cyklu "Kronika przypadków miłosnych"

WOŁACZ O, mężczyzno, który często jesteś chłopcem Smutnym, zagniewanym, niekochanym! O, mężczyzno, tak znajomy, jednak obcy, Bo pod chłopcem nie ma nic na dobrą zmianę… Jak kobietą wreszcie być w dzisiejszych czasach? Jak kobietą być i frajdę z tego miewać? Gdzie mężczyźni, jak w powieściach i romansach? O nich tylko marzyć można, śpiewać. Gdzieś tam jest na pewno, pewno przyjdzie. Życie moje, mnie podobnych też, odmienić. Słyszy śpiew, więc na pewno już dokąd, wie. A ten śpiew, który usłyszał, to śpiew syreni: O, mężczyzno… Jak mężczyzną być w dzisiejszych czasach? Jak mężczyzną być i twarz zachować własną? Gdzie kobiety jak w powieściach, jak romansach? Co to szepty też uznają zamiast wrzasku? Gdzieś tam są na pewno, przecież słychać. Gdy syreni śpiew słyszymy, to jest od nich. Więc mężczyźni uciekają miast przybywać, Więc samotnie tak wołamy jak z dna studni: O, mężczyzno…