Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą czyj ten benefis

JEST ICH TRZECH

Kolejna piosenka kabaretu Klub Szyderców Bis, która została w ciągu kilku(nastu) minut napisana na Wieczorze z Piosenką Nieobojętną i tegoż wieczoru zaśpiewana. Wstydliwą przyjemność mam podwójną: raz, że piosenka nie zakończyła swego żywota (jak często bywa) po jednokrotnym wykonaniu, a weszła w skład spektakli "Czyj to benefis?" i "Piosenki na sprzedaż", a po drugie: ja w niej śpiewam! No, prawie... JEST ICH TRZECH muzyka Przemysław Mazurek  Jest ich trzech. Trochę dużo, co za pech. Jest ich trzech. Z każdym z nich mnie kusi grzech. Jest ich trzech. Chyba tracę przez nich dech. Jest ich trzech. Ech! Pierwszy - lepszy, bardzo mądry, Więc go nudzą głupie flądry. Lecz się z nim pożegnam szybko: Ciągle do mnie mówi „rybko”. Już tej gadki znieść nie mogę. Co za związek? Z ichtiologiem? Szczęście, z tego wybrnąć da się, Bo dwóch innych mam w zapasie: Jest ich trzech… Drugi za to bardzo...

ŚMIEJ SIĘ

Tekst napisany całe lata temu doczekał się na jesień 2015 roku muzyki Przemysława Mazurka i wkrótce potem wykonania przez jego kabaret Klub Szyderców Bis. Tradycyjnie kończy program "Benefis", będąc de facto czymś na kształt hymnu kabaretu. W startujących niedługo na scenie poznańskiego Teatru Animacji cyklicznych "Ucztach Szyderców" usłyszeć będzie można zmodyfikowaną wersję tego tekstu. ŚMIEJ SIĘ muz. Przemysław Mazurek Śmiej się z tego, co Ci powiem.   Śmiej się z tego, co nie powiem.   Śmiej się z tego, co mam w głowie.   Śmiej się ze wszystkiego, bowiem   Śmiech to śmiech, a śmiech to zdrowie. Śmiej się z moich śmiałych wyznań.   To dla Ciebie nie pierwszyzna.   Śmiej się ze stawianych wyzwań,   Że są śmieszne, każdy przyzna.   Śmiej się z poetyckich wzlotów   I z niezręcznych mych zalotów.   Śmiej się, wtedy będę gotów   Wykaraskać się z kłopotów. Śmiej się ...

SZKOŁA ŻYCIA

5 lat po napisaniu, z muzyką Przemysława Mazurka, piosenka trafiła do spektaklu "Czyj ten benefis?" kabaretu Klub Szyderców Bis. SZKOŁA ŻYCIA muzyka Przemysław Mazurek Nie ma chemii między nami I fizyki. Coraz gorzej z językami. Złe języki. Prace ręczne tez niezręczne, A więc gniew. Zamiast wdzięczyć tylko dręczy Ten wu-ef. Nie będzie biologii, jak nie będzie chemii. By się tkanki łączyły, związki mają związki. Gdy cząsteczki wartej związku nie znajdziemy, Tam gdzie była radość, będą obowiązki. Dawaliśmy sobie szkołę I to w domu. Trudne lekcje, niewesołe. Zamiast pomóc. Choć nie chcemy tak powtarzać Lat ostatnich, To historia już na twarzach. Dosyć dat. Tnij! Nie będzie biologii, jak nie będzie chemii. By się tkanki łączyły, związki mają związki. Gdy cząsteczki wartej związku nie znajdziemy, Tam gdzie była radość, będą obowiązki. Dawać szkołę i mieć klasę… To za...