5 lat po napisaniu, z muzyką Przemysława Mazurka, piosenka trafiła do spektaklu "Czyj ten benefis?" kabaretu Klub Szyderców Bis.
SZKOŁA
ŻYCIA
muzyka Przemysław Mazurek
Nie ma
chemii między nami
I fizyki.
Coraz
gorzej z językami.
Złe
języki.
Prace
ręczne tez niezręczne,
A więc
gniew.
Zamiast
wdzięczyć tylko dręczy
Ten wu-ef.
Nie będzie biologii, jak nie będzie chemii.
By się
tkanki łączyły, związki mają związki.
Gdy
cząsteczki wartej związku nie znajdziemy,
Tam gdzie
była radość, będą obowiązki.
Dawaliśmy
sobie szkołę
I to w
domu.
Trudne
lekcje, niewesołe.
Zamiast
pomóc.
Choć nie
chcemy tak powtarzać
Lat
ostatnich,
To
historia już na twarzach.
Dosyć dat.
Tnij!
Nie będzie
biologii, jak nie będzie chemii.
By się
tkanki łączyły, związki mają związki.
Gdy
cząsteczki wartej związku nie znajdziemy,
Tam gdzie
była radość, będą obowiązki.
Dawać
szkołę i mieć klasę…
To zadanie
Trochę nas
przerosło z czasem,
Moim zdaniem.
Geografia
wyśle myśl
Torem
petycji:
Udzielmy
sobie od dziś
Korepetycji…
Nie będzie
biologii, jak nie będzie chemii.
By się
tkanki łączyły, związki mają związki.
Gdy
cząsteczki wartej związku nie znajdziemy,
Tam gdzie
była radość, będą obowiązki.
Komentarze
Prześlij komentarz