Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą zimne piwo

ZIMNE PIWO

Czy to upały, czy Euro w telewizorach sprawia, ze drugi raz w tym tygodniu sięgam po piwo? Jako temat piosenki, oczywiście.... Tym razem publiczność kolejnego, 70-ego już Wieczoru z Piosenką Nieobojętną zażyczyła sobie zimnego piwa, a ja posłuszny temu wyzwaniu dostarczyłem kilkanaście minut później. Piosenkę na żywo oglądało osób kilkadziesiąt, za to online kilkaset. Klub Szyderców Bis zagrał, zaśpiewał i zajodłował (!). Tego się nie odzobaczy  (#mazurekjodłuje), więc sięgam po    ZIMNE PIWO Gdy globalne ocieplenie, Gdy dookoła jelenie, Kiedy Ziobro prawo ma, Kiedy Lewy gra jak gra, Kiedy traci się nadzieję, Kiedy traci się paliwo, Zanim wszystko wynędznieje, Jest ratunek: zimne piwo! Zimne piwo to balsam dla duszy. Zimne piwo to przysmak dla ciała. Ono przykre wrażenia zagłuszy, Byśmy w radość pędzili jak strzała. Zimne piwo nie musi być zimne. Zimne piwo nie musi być piwem. Bo symbole są zawsze niewinne. Na symbole patrzymy z podziwem. Kiedy orlik w...