Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą piosenka do wzięcia

JEST TYLKO SERCE

  JEST TYLKO SERCE Serce jest tylko zespołem mięśni, Który krew tłoczy do twoich płuc. Ale tez sprawia, że coś tam się śni, Chcesz kogoś tulić lub kogoś stłuc. Serce jest tylko takim organem, Który ulega czasem usterce, Przez która wiersze piszesz nad ranem, Albo je czytasz… Jest tylko serce!   Gdy kogoś spytasz, czy ma coś z głową, To się obrazi lub wyzwie na boks. Im bardziej chory, tym bardziej zdrowo Potem cię stłucze – taki paradoks. Kto łeb na karku ma, daje w szyję, By się nie mnożyć, cichy morderca. A kto ma plecy, ten dobrze żyje, Jak ten, co nos ma… Nos zamiast serca.   Serce jest tylko…   Z ręką na piersi gdy coś przyrzekasz, Winne są zwykle w brzuchu motyle. Potem nóż w plecach i znów się czeka, By mieć coś tam gdzieś… oględnie w tyle. Za brzuch się łapiesz, gdy lekką ręką Dajesz się ponieść uczuć żonglerce. Bo jest z panienką tak jak z piosenką: Piękna lub wierna… Co na to serce?   Serce je...

ZAWSZE JAKIEŚ ALE

Piosenki, które z różnych okazji pisuję dla swojej żony, często są przewrotne. Tak było przy okazji piosenki "Daj mi spokój", tak jest i dziś. Małgosiu, wszystkiego najlepszego w dniu imienin! I miej zawsze jakieś ale!  ZAWSZE JAKIEŚ ALE   Zakochałem się w dziewczynie, Co ma zawsze jakieś ale. Może mi nawarzy piwa, Może nie nawarzy wcale. Gdy się będę o to wściekać, To bez sensu i bez racji, Bo to nie jest jakiś sikacz, Lecz kraft! Z górnej fermentacji!   Są dziewczyny jak ten porter, Ciemne, ale za to słodkie. Uderzają ci do głowy, Nogi plączą. Uważajcie chłopcy na nie, Bo lubią leżakowanie: Nie posprzątają alkowy, Bo coś sączą.   Zakochałem się w dziewczynie…   Są dziewczyny jak ten lager, I magister i manager, Zatem czas organizują Tobie, sobie. Lecz zupełnie są bez smaku Do piwa i do chłopaków, Zawsze się nieswojo czują Przez swe fobie.   Zakochałem się w dziewczynie…   Są dziewczyny...

WIDMO MYDŁO

WIDMO – MYDŁO To miał być policzek, więc konwencja pusta, Przyjacielski całus, towarzyska sztampa. Lecz spragnione usta natrafią na usta. W kanapowym kociaku obudzi się lampart. Który pogoni za malowidłem, Które wciąż się wymyka umizgom: Kobietą widmem? Kobietą mydłem! (bo z uścisków chce się wyślizgnąć) To miał być uścisk dłoni, tak po przyjacielsku, Tak jak między kumplami, a więc bez podtekstów. Lecz pierwotne instynkty obudzą się w cielsku, By się wysublimować. I właśnie stąd tekst ów. Który w gęstych, słodkich aluzji powidłach Utopi bohaterkę utopii, co porównywana Do kobiety widma lub kobiety mydła (gdy się z płynem zetknie, to się robi piana)...

TAMTAM TUTU

TAMTAM TUTU Kiedy ja tu, kiedy Ty tam, Muszę silny być jak tytan. Kiedy Ty tam, kiedy ja tu, To dołączam do wariatów. Rozwija się paranoja: Co robi kochana moja? Tam widoki z Tobą śliczne, Tu wysiłki tytaniczne. Tamtam to jest taki bęben, Co odbębnia, co beze mnie: Beze mnie zakupy, praca. Beze mnie wychodzisz, wracasz. Beze mnie zasypiasz, wstajesz. Beze mnie znikasz, zostajesz. Beze mnie są dnie i noce. Beze mnie promil, no bo procent. Beze mnie książka, film i sztuka. Beze mnie swojej drogi szukasz. Kiedy ja tu, kiedy Ty tam... Tutu to jest taka płyta, Zdarta płyta, która pyta: Bez Ciebie poranki, zmierzchy? Bez Ciebie środki i wierzchy? Bez Ciebie fakty i fikcje? Bez Ciebie spożywam, pichcę? Bez Ciebie siedzę i biegam? Bez Ciebie myślą wybiegam, Co po ziemi i po niebie Skamle, że czemu bez Ciebie? Kiedy ja tu, kiedy Ty tam... A przecież może być tutam...

SKÓRA I KOŚCI

Tekst z maja 2015 roku. Choć nominalnie piosenka, dotąd funkcjonował recytowany w radiowej Trójce. SKÓRA I KOŚCI Obiekt mojej miłości, Sama skóra i kości, Dobre serce też, mam nadzieję. Kocham dziewczynę, która Same kości i skóra. Na te kości się w końcu nadzieję. Skórę bardzo ma gładką. W końcu nie jest mężatką, Której mąż skórę wciąż by garbował... Kości za to ma długie, Właśnie takie, jak lubię. I stąd właśnie melodia ta nowa: Obiekt mojej miłości, Sama skóra i kości, Dobre serce też, mam nadzieję. Kocham dziewczynę, która Same kości i skóra. Na te kości się w końcu nadzieję. Najpiękniejsze ma oczy, Chciałbym w te oczy wskoczyć I zamieszkać pod taką powieką. Albo mieszkać w jej uchu, Wciąż przemawiać do słuchu, Że gdy ona i ja, to poniekąd.... Obiekt mojej miłości, Sama skóra i kości, Dobre serce też, mam nadzieję. Kocham dziewczynę, która Same kości i skóra. ...

MISIE ŚNIŁEŚ

Tekst z kwietnia 2015 roku. MISIE ŚNIŁEŚ Śniłeś misie, Te pluszowe i mięciutkie. Śniłeś misie, Te w przyjaźni z krasnoludkiem. Śniłeś misie Choć też jestem przytulanką. Śniłeś misie, Lecz myśl o mnie na śniadanko. Jestem zazdrosna o to znów, O tę zawartość Twoich snów, Która ode mnie uciec chce. Wspomnij tę, co nas łączy, nić I nie waż się o innej śnić, Bo zła wyrzucę słowa te: Śniłeś misie, Te pluszowe i mięciutkie. Śniłeś misie, Te w przyjaźni z krasnoludkiem. Śniłeś misie Choć też jestem przytulanką. Śniłeś misie, Lecz myśl o mnie na śniadanko. Mówisz, że to niewinny miś... Niewinny, ale tylko dziś, Bo jutro – futro, ja to znam. Niepewność rośnie z każdym dniem. N ikogo poza mną? Ja wiem, Lecz powód do podejrzeń mam: Śniłeś misie, Te pluszowe i mięciutkie. Śniłeś misie, Te w przyjaźni z krasnoludkiem. Śniłeś misie Choć też jestem przy...

BÓL ISTNIENIA

Tekst z przełomu 2014 i 2015 roku.  BÓL ISTNIENIA Ból istnienia nic nie zmienia. Prowadzi do nieistnienia. Nieistotny więc to temat. Nie wart bożka czy totema. Dopłynąłeś do połowy, Ale puste są twe sieci. Nie udały się połowy. Za to się udały dzieci. Bóle brzucha, bóle głowy. Niebyt elit, nieżyt jelit. Niemoralnej chcesz odnowy. Kto depresji nie chce, je lit... Ból istnienia jednak zmienia. Prowadzi do nieistnienia. Więc istotny jest to temat. Czy wart bożka, czy totema. Chcesz pogadać – idź na groby. Nie na darmo zmarli zmarli. Żółć narasta. Od wątroby. Bliźni blizny twe rozdarli. Zranili, a nie chcą dobić. Nawet widok tęczy męczy. Nie chcesz myśleć, mówić, robić Nic. Lecz nic cię nie wyręczy. Ból istnienia wszystko zmienia. Prowadzi do nieistnienia. Że istotny jest to temat, Wart jest bożka i totema.

PIOSENKA PONIEWCZASIE

Tekst z wiosny 2013 roku, dotąd bez muzyki, nagrany dla Trójki w formie recytowanej. PIOSENKA PONIEWCZASIE Gdzieś ty była,   Moja miła,   Gdy się miłość nam kończyła?   Gdy się tliła,   Popieliła,   Aż się wśród popiołów skryła?   Gdzie ja byłem,   Co robiłem,   Czego nie zauważyłem?   Tylko drwiłem,   Tylko kpiłem,   Aż, że nie mam nic, odkryłem... Szliśmy do końca świata za ręce.   Nie chcieliśmy niczego więcej.   Do nieba błękitów zdrowych   Podnosiliśmy z lubością głowy.   Głowy pełne nadziei i planów.   Lotnych na kształt aeroplanów.   To co wzleciało, zleciało.   Co się tak naprawdę stało? Gdzieś ty była, Moja miła, Gdy się miłość nam kończyła? Gdy się tliła, Popieliła, Aż się wśród popiołów skryła? Gdzie ja byłem, Co robiłem, Czego nie zauważyłem? Tylko drwiłem...

SPRAWY DAMSKO-MĘSKIE

Tekst z wiosny'2013 SPRAWY DAMSKO-MĘSKIE Niech pasą się wśród bujnych traw Dające mleko stada I nie tykają takich spraw, Co tykać nie wypada. Niech buhaj bucha krówkę swą, Gdy się okrutnie stęskni. To krowio-bycze sprawy są Z dala od damsko-męskich. Lala lala lala la, Z dala od damsko-męskich? Lala lala lala la Od damsko-męskich z dala? Niech nie gadają, że o chuć W wyniku której – cielę, Lecz o to, by biblijnie czuć Się jednym w jednym ciele. O siebie wzajem zawsze dbać I chronić się od zguby... Nie może tego bydło dać Bydłu w godzinie próby. Titina ach titina, Przyjdzie godzina próby, Titina ach titina, Przyjdzie próby godzina. Gdy widzę pośród bujnych traw Dające mleko stada, Na temat damsko-męskich spraw Refleksja mnie dopada: Do damsko-męskich parłem przez Całe dorosłe życie, Aż ugryzł mnie zwątpienia giez, Że mam te krowio-bycze... ...

POLETKO POETKI

Tekst z wiosny 2013 roku pomyślany był jako piosenka, ale pierwsze nagranie i emisja w "Trójce" były recytacją. Piosenka zatem do wzięcia! POLETKO POETKI Boże broń poletko poetki, Broń boże poetki poletko. Być może nawet po letku, Bo Boże broń, nie jest letko. Poeta brzmi dumnie, dostojnie. Poeta to wielki poeta. Na pewno był na jakiejś wojnie. I czaił się w oczeretach. A gdy się ma mały talencik? Jak zamiast palta paletko? To nie poetą, a wbrew płci, Sam się nazywa poetką. Boże broń… Poetka to duszy szlachetka, A jego bieda to biedka. Jego kobieta – kobietka. Gdzie starcik jego i metka? W jego malutkim mieszkanku Mieszka jego rodzinka, Wszyscy z jednego think tanku „Jak z pensyjki coś kupić dla synka?” Boże broń… Poetka jest zwykle chłopiną. Poetka jest zwykle bidulą. Poetka jest pijaczyną. I szuka bab, co przytulą. I chociaż cierpi za miliony, ...

PIOSENKA O TYM, CO DLA CIEBIE CHCIAŁBYM

Piosenka z początku 2013 roku, nagrana jako monolog w Polskim Radio, wciąż czeka na swego kompozytora i wykonawcę. PIOSENKA O TYM, CO DLA CIEBIE CHCIAŁBYM Chciałbym mieć długie paznokcie, Żeby Cię drapać po plecach. Nie, żeby nie wiadomo gdzie, Ale po plecach, w tym heca. Aby siedzieć z Tobą w wannie, Słyszeć Twe jeszcze i przestań I drapać Cię nieustannie… Och, uwielbiałbym ten stan! Co w marzeniu sążnistym pazurem, To tymczasem obgryzam do skórek, Bo przecież byłoby za miło, Gdyby się było spełniło... Ref: Chciałbym być dużo lepszym, By móc Ci dawać radość. Chcieć to móc, ktoś pieprzy, Aż się robi słabo. Obiecywać nie będę. Niech inni obiecują. I tak Cię kiedyś zdobędę! Lub zginę – próbując… Chcę dzięki silnym ramionom Umieć Cię nosić na rękach. Gdy się kończy, podnosić zdumioną, Ta z Dirty Dancing piosenka. Zadufanym być w swoim bicepsie, W tym, żem silny i gibki i zw...

TĘSKNOTA

TĘSKNOTA Tęsknota to pustka, co wszystko połyka, Widzenie zaciemnia i uszy zatyka. Tęsknota to brzemię na zmęczonych plecach, To diabeł, co drzemiąc też wojny wznieca. Ile sobie dni dam, Nie wiesz, lecz wiedz o tym: Umieram ze wstydu, Że nie od tęsknoty. Tęsknisz za tym, co było a przeszło, Ciemniejsze jest jutro, bo jasna jest przeszłość. A dziś to zadanie ponad twoje siły: Zachwyty za tanie, byś był dla nich miły... Ile sobie dni dam, Nie wiesz, lecz wiedz o tym: Umieram ze wstydu, Że nie od tęsknoty. Tęsknisz, nie żałujesz, a to jest różnica. Tęsknisz, bo pamiętasz to, co nie zachwyca. Nie żałujesz, bo pamiętasz powody do żalu: Achillesa piętę. Zapomnij. Podaruj. Ile sobie dni dam, Nie wiesz, lecz wiedz o tym: Umieram ze wstydu, Że nie od tęsknoty.