Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kronika przypadków miłosnych

NARZĘDNIK z cyklu Kronika przypadków miłosnych

NARZĘDNIK   W kim odnajdę swoje serce? Czym pożywię w poniewierce? Z kim rozplotę sploty marzeń? Czym dorosła do wydarzeń? Zegar tyka, koniec wieńczy – W kim, w czym? W kim, w czym? Pościg za nim jest szaleńczy – W kim, w czym? W kim, w czym? Przez dziesiątki lat i zim – W czym, w kim? W czym, w kim? Abym w końcu była z nim… Ale w czym? Ale z kim? Poszukiwania Hartują ducha oraz ciało. Oszukiwania Już się zupełnie odechciało. Poszukiwania Czas już zakończyć znaleziskiem. Oszukiwana Jak niestety, jak my wszystkie… Poszukiwania Trwają za długo bezowocnie. Oszukiwana Marzy już o tym, że odpocznie. Poszukiwania Rzeczy wysokiej w rzeczach niskich. Oszukiwana Oszuka siebie przede wszystkim. W kim odnajdę… Moja niepewność Gdzieś wyczerpie się po drodze. A Twoja pewność Jednym, co pewne jest w przyrodzie. Moja niepewność Gdzieś się zgubiła be...

WOŁACZ z cyklu "Kronika przypadków miłosnych"

WOŁACZ O, mężczyzno, który często jesteś chłopcem Smutnym, zagniewanym, niekochanym! O, mężczyzno, tak znajomy, jednak obcy, Bo pod chłopcem nie ma nic na dobrą zmianę… Jak kobietą wreszcie być w dzisiejszych czasach? Jak kobietą być i frajdę z tego miewać? Gdzie mężczyźni, jak w powieściach i romansach? O nich tylko marzyć można, śpiewać. Gdzieś tam jest na pewno, pewno przyjdzie. Życie moje, mnie podobnych też, odmienić. Słyszy śpiew, więc na pewno już dokąd, wie. A ten śpiew, który usłyszał, to śpiew syreni: O, mężczyzno… Jak mężczyzną być w dzisiejszych czasach? Jak mężczyzną być i twarz zachować własną? Gdzie kobiety jak w powieściach, jak romansach? Co to szepty też uznają zamiast wrzasku? Gdzieś tam są na pewno, przecież słychać. Gdy syreni śpiew słyszymy, to jest od nich. Więc mężczyźni uciekają miast przybywać, Więc samotnie tak wołamy jak z dna studni: O, mężczyzno…

BIERNIK z cyklu KRONIKA PRZYPADKÓW MIŁOSNYCH

BIERNIK Kogo co to obchodzi? Jak się znudził, niech odchodzi. Mamy czas, jesteśmy młodzi. Więc papa! – wypadaj z łodzi! Nic nie szkodzi! Już mnie nic, nic nie obchodzi…. Nie przypadek Taki biernik, Lecz przepadnie Jak ten piernik.  1. Nastawiłam się na wierność, A dostałam tylko bierność: Niezaradny, niebogaty I bez żadnej z inicjatyw… Już wiem skąd się biorą leszcze – On i jego kumple jeszcze Status quo ich mile łechce, Więc się nie chce, nic się nie chce!  2. A był taki natarczywy – Zawsze na tarczy! I żywy! Zawsze w natarciu – jak miło… I co się z niego zrobiło? Czemu aż tak się uśrednił Ten mężczyzna w wieku średnim? Że na braki ciągle sarkam? Wszystko wszak na moich barkach! Kogo co to obchodzi? Jak się znudził, niech odchodzi. Mamy czas, jesteśmy młodzi. Więc papa! – wypadaj z łodzi! Nic nie szkodzi! Już mnie nic, nic nie obchodzi…. Nie przypadek Taki biernik, Lecz przepadnie Jak ten pierni...

CELOWNIK z cyklu KRONIKA PRZYPADKÓW MIŁOSNYCH

CELOWNIK Komu zaufałam? Czemu zaufałam? Gdzie ja oczy miałam Kiedy go spotkałam? Gdzie ja rozum miałam, Kiedy go słuchałam? Teraz z siebie wyszłam, Obok siebie stałam - Co za niespodzianka wyszła, Się nie spodziewałam! Koza Do woza przyszła – Po co zaufałam?  1. Słodkie słowa, słodkie usta, Nogi miękkie, głowa pusta, Niech mnie porwie, niech zabierze, Bo mu wierzę, szczerze wierzę!  2. W oczy kłamie,  kłamie damie, Nawet własnej mamie kłamie…. Kłamie za dnia, kłamie w nocy, Istna matnia, więc…. Pomocy!  3. Innego szukałam, znajdę Nie jakąś kłamliwa znajdę: Takiego, że serce pęknie – Będzie kłamać… jeszcze piękniej!

DOPEŁNIACZ z cyklu KRONIKA PRZYPADKÓW MIŁOSNYCH

DOPEŁNIACZ Kogo, czego mi brakuje? Kogo, czego pożałuję? Kogo, czego nie mam dziś? Do kogo, do czego iść? Czy to zwykły jest egoizm, Czy kogo-izm i czego-izm, Że nim nowy dzień powitam, To tak pytam?  1. Do pełni Każdy dąży i ma rację. By spełnić Marzenia i aspiracje. Do pełni, By jak księżyc świecić jasno. Dopełni Się, zrozumie pozycję własną. Ciasną, ale własną…  2. Dopełni Brakujący cię element. Do pełni Czasem potrzebny suplement. Zupełny Nie jest nikt od urodzenia. Lecz spełni Się, bo się każdy przecież zmienia. Z mienia, ale zmienia….