Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą klub szyderców bis

ŚMIEJ SIĘ

Tekst napisany całe lata temu doczekał się na jesień 2015 roku muzyki Przemysława Mazurka i wkrótce potem wykonania przez jego kabaret Klub Szyderców Bis. Tradycyjnie kończy program "Benefis", będąc de facto czymś na kształt hymnu kabaretu. W startujących niedługo na scenie poznańskiego Teatru Animacji cyklicznych "Ucztach Szyderców" usłyszeć będzie można zmodyfikowaną wersję tego tekstu. ŚMIEJ SIĘ muz. Przemysław Mazurek Śmiej się z tego, co Ci powiem.   Śmiej się z tego, co nie powiem.   Śmiej się z tego, co mam w głowie.   Śmiej się ze wszystkiego, bowiem   Śmiech to śmiech, a śmiech to zdrowie. Śmiej się z moich śmiałych wyznań.   To dla Ciebie nie pierwszyzna.   Śmiej się ze stawianych wyzwań,   Że są śmieszne, każdy przyzna.   Śmiej się z poetyckich wzlotów   I z niezręcznych mych zalotów.   Śmiej się, wtedy będę gotów   Wykaraskać się z kłopotów. Śmiej się ...

SZKOŁA ŻYCIA

5 lat po napisaniu, z muzyką Przemysława Mazurka, piosenka trafiła do spektaklu "Czyj ten benefis?" kabaretu Klub Szyderców Bis. SZKOŁA ŻYCIA muzyka Przemysław Mazurek Nie ma chemii między nami I fizyki. Coraz gorzej z językami. Złe języki. Prace ręczne tez niezręczne, A więc gniew. Zamiast wdzięczyć tylko dręczy Ten wu-ef. Nie będzie biologii, jak nie będzie chemii. By się tkanki łączyły, związki mają związki. Gdy cząsteczki wartej związku nie znajdziemy, Tam gdzie była radość, będą obowiązki. Dawaliśmy sobie szkołę I to w domu. Trudne lekcje, niewesołe. Zamiast pomóc. Choć nie chcemy tak powtarzać Lat ostatnich, To historia już na twarzach. Dosyć dat. Tnij! Nie będzie biologii, jak nie będzie chemii. By się tkanki łączyły, związki mają związki. Gdy cząsteczki wartej związku nie znajdziemy, Tam gdzie była radość, będą obowiązki. Dawać szkołę i mieć klasę… To za...

NAPRZÓD MARSZ!

Nie ma tego złego, co na dobre nie wyszłoby. Zostałem raz poproszony o napisanie całej płyty jednemu renomowanemu zespołowi o ichtiologicznej nazwie. Projekt roboczo nazwany "Wojna damsko-męska" spalił na pakosińskiej panewce, choć ja wywiązałem się z zadania i szybko dostarczyłem zadane teksty. Niedługo leżały. Przemysław Mazurek skomponował i Klub Szyderców Bis śpiewa od jakiegoś czasu piosenkę w stylu nieodżałowanego festiwalu w Kołobrzegu: NAPRZÓD MARSZ! muzyka Przemysław Mazurek (kołobrzeska piosenka zimnowojenna) Naprzód marsz! Mężczyźni i kobiety! Naprzód marsz! Na wojnę płci niestety! Naprzód marsz! Kobiety i mężczyzny! Jest wojna – będą blizny! Miej się na baczności! Wróg czeka już u wrót! Środki miej czystości, Bo wróg przynosi brud! Gdy chcesz urządzić pranie, Myśl też, jak wroga prać! Gdy mówią, że masz branie, Nie musisz jeńców brać! Niech Cię nie znuży warta! W powietrzu wisi mord! ...

PRETEKST

Czujna publiczność wczorajszego 52. Wieczoru z Piosenką Nieobojętną zażądała nowego hymnu. Z okazji przenosin z Dylematu (róg Mickiewicza i Słowackiego) pod Pretekst (Fredry 7). Miałem dylemat związany z poprzednim hymnem, wiec tym chętniej uchwyciłem się pretekstu: PRETEKST Błąka się po mieście słowo. Słowo błąka się po mieście. Gdzieś zaczyna się na nowo. Macie swoje, to przynieście. Słowo się po mieście błąka, Raz modlitwą jest, raz tekstem. To kwieciste jest jak łąka, To szydercze – Pod Pretekstem. 1. Poznań to magiczne miasto. Spróbuj w nocy kupić flaszkę. Lecz niełatwo być tu gwiazdą. Nawet gwiazda czyta fraszkę. Nigdzie tak jak tu, nad Wartą, Nie kwitną szyderców kluby. Tylko tutaj szydzić warto.. Czy żart cienki, czy żart gruby. 2. Błąkaliśmy się po świecie. Miewaliśmy Dylematy. I teatry. Sami wiecie: Jubileusz, fety, kwiaty… Wyląduje dziś na Fredry Kabaret, piosenka z tekstem… Poznań zaś nie będzie biedny, Kiedy ma ...

DOM

DOM muzyka Przemysław Mazurek To nie są tylko cztery ściany, To nie są sprzęty, które znamy, To nie są meble, płyty, garnki, To nie jest życia strumień wartki, To nie zapachy i obrazy, To nie widoki znanych twarzy, To nie są smaki i nie dźwięki, To nie adresu pretekst cienki. To coś, co wciąż pamiętasz mgliście. Lub nie pamiętasz, oczywiście. Wszystko się zmienia, Nic nie wraca, Na własnych cieniach Się przewraca. Gdy nie ma komu, Ufać musi. Iluzja domu Łatwo kusi: Może to tylko cztery ściany? Może to sprzęty, które znamy? Może to meble, płyty, garnki? Może to życia strumień wartki? Może zapachy i obrazy? Może widoki znanych twarzy? Może to smaki i te dźwięki? Może adresu pretekst cienki? Może coś, co pamiętasz mgliście? Lub nie pamiętasz oczywiście? Wszystko się zmienia, Lecz nie w domu. Nie ma zdumienia, Pomóc to móc. Mają i ptaki Gniazdo marzeń. Kto nie ma takich, Jest nędzarzem: Chociaż to ty...

HERBATKA Z PRĄDEM

Publiczność 47. Wieczoru z Piosenką Nieobojętną znów wysoko zawiesiła poprzeczkę: kilka dni po szczycie klimatycznym w Katowicach gruchnęła wiadomość, że prąd podrożeje. I chyba dlatego tytuł "Herbatka z prądem" skądinąd zmarzniętej grudniowej publiczności przyszedł do głowy. HERBATKA Z PRĄDEM     muzyka Przemysław Mazurek słowa Bartłomiej Brede  Herbatka musi być z prądem! Do luftu z takim rządem, Co chce podrożyć prąd! Obalmy trochę prądu Na pohybel rządu! Potem obalmy rząd! Wiele rzeczy wpływa na klimat, Ale najwięcej – w herbatce prąd! Bez prądu klimatu ni ma. Bez prądu idźmy stąd! Herbatka musi być…. Nie chodzi o węgiel wcale. Na węgiel to może być kwit. Bez prądu można oszaleć! To klimatyczny szczyt! Herbatka musi być… Nie mamy jeszcze atomu, A ruscy odetną nam gaz. Róbmy więc prąd w każdym domu, By w gaz uderzyć nie raz! Herbatka musi być…

PODKOZIOŁEK

Publiczność "Spotkań z piosenką nieobojętną zaskakuje. I poucza. Mnie, Poznaniaka z wyboru, nauczyła, czym jest podkoziołek: Lokalną wielkopolską tradycją związaną z końcem karnawału. Karnawału rozumianego jako czasu szukania sobie męża. Tak się składa, że dokładnie w przeddzień podkoziołka (nazywanego gdzie indziej śledziem lub ostatkami) graliśmy. Stąd i zamówienie i poniższa piosenka, która tak spodobała się naszej Publiczności, że włączyliśmy ją do naszego programu "Benefis". Podkoziołek muz. Przemysław Mazurek, sł. Bartłomiej Brede Szuka panna kawalera I kawaler szuka panny, Bo żyje się tu i teraz, Stąd ten pośpiech nieustanny. Kiedy kończy się karnawał, Gdyś samotny, choć nie kołek, Mały propozycji nawał? Uratuje podkoziołek! Od sylwestra aż do śledzia Tak starałam się usilnie, Ale ten co przy mnie siedział, Jakoś śledziem pachniał silnie… Inny pachniał już nie śledziem, Lecz jarmużem, ot – hipsterek… I...

ATLAS KOTÓW (Kult obrazu)

Publiczność "Wieczorów z piosenką nieobojętną" niejednokrotnie zaskakuje swoimi zamówieniami. Nie tym razem: dwa dni po pompowanym przez mainstreamowe media "skandalu" na temat lektury Prezesa zamówiła, a godzinę później usłyszała taką oto pieśń: ATLAS KOTÓW  (Kult obrazu) muz. Przemysław Mazurek     Ksiąg zwycięskich w świecie wiele. Ludzie biorą i czytają. Koledzy i przyjaciele Polecają, pożyczają. Mają księgi swe nagrody. Różne Nike albo Noble. Zaczytują się narody, Ale księgi mają problem: Kult obrazu, kult obrazu, Nie narodził się od razu. A człowiek obrazów łasy Ma albumy i atlasy. Jeśliś być zwycięzcą gotów, Czytaj atlas „Atlas kotów”! Co tam siła, cnota, męstwo: „Atlas kotów” to zwycięstwo! Ksiąg zwycięskich wiele w świecie: Taka „Tora”, „Koran”, „Biblia”... Z ich czytania, sami wiecie, Raz krucjata, a raz bibka. Mają sekty swoje księgi, Którym wierzą literalnie...

Degradacja kosmonauty czyli Hermaszewski się kłania

Na poznańskich "Wieczorach z piosenką nieobojętną" to Publiczność wybiera tematy. Piosenka powstaje szybko (godzinę później wykonujemy). Publiczność o tym wie, stąd często aktualne sprawy, np. odebranie generałowi Hermaszewskiemu generalskiej emerytury: DEGRADACJA KOSMONAUTY muz. Przemysław Mazurek Bardzo łatwo dziś odlecieć, W każdym sklepie dopalacze. W innych czasach, w innym świecie Było trudniej, więc inaczej. Kto się unosił nad Ziemię, Był pionierem był pilotem. Honorami własne plemię Czciło go, gdy był z powrotem. Ref. Kosmonauto, kosmonauto, To nieważkość, a tyś znał to: Twe zasługi nic nie ważą, Boś był nie tej partii twarzą I to jedno niech cię martwi, Żeś był w niewłaściwej partii. Bardzo łatwo dziś odlecieć, Gdy się słucha deklaracji, Czemu w tym dzisiejszym świecie Dochodzi do degradacji. Bo nie z racji ideowych, Że komuna, że przebrzydła... Niósł go napęd rakietowy, A mo...