Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą treserka

TRESERKA

Piosenka z jesieni 2014 roku. TRESERKA Żona misie puszcza na arenie, Bo treserką w cyrku jest niedźwiedzi. Żona misie puszcza. Mam wrażenie, Że już wiedzą o tym też sąsiedzi. Żona misie puszcza z biczem w dłoni, Bo to respekt i szacunek taki bicz. Żona misie puszcza, gdy poskromi. Że też jej misiaczkiem właśnie chciałem być… 1. Jadą wozy kolorowe… Życie w trasie… Cyrk mam z pracą, za to w domu… drugi cyrk! Gdy się clownem jest, to weselej już nie da się: Gdy ja schodzę, ona wchodzi – taki cykl… Żona misie puszcza…  2. Uśmiech mam na twarzy? To służbowy. Bo prywatnie to ostatnio tylko łza. Nic dobrego się w tym cyrku nie wydarzy. Zwłaszcza gdy treserka bywa aż tak zła…     Żona misie puszcza…  3. Akrobacji moich nie chce ani gagów. I nie bawi jej żart żaden z moich stu. Co tam bicz satyry wątły logofagu Wobec bicza realnego zdziała tu? Żona misie puszcza…