BIERNIK
Kogo co to obchodzi?
Jak się znudził, niech
odchodzi.
Mamy czas, jesteśmy młodzi.
Więc papa! – wypadaj z
łodzi!
Nic nie szkodzi!
Już mnie nic, nic nie
obchodzi….
Nie przypadek
Taki biernik,
Lecz przepadnie
Jak ten piernik.
1. Nastawiłam się
na wierność,
A dostałam tylko
bierność:
Niezaradny, niebogaty
I bez żadnej z
inicjatyw…
Już wiem skąd się biorą
leszcze –
On i jego kumple jeszcze
Status quo ich mile
łechce,
Więc się nie chce, nic
się nie chce!
2. A był taki
natarczywy –
Zawsze na tarczy! I
żywy!
Zawsze w natarciu – jak
miło…
I co się z niego
zrobiło?
Czemu aż tak się uśrednił
Ten mężczyzna w wieku
średnim?
Że na braki ciągle
sarkam?
Wszystko wszak na moich
barkach!
Kogo co to obchodzi?
Jak się znudził, niech odchodzi.
Mamy czas, jesteśmy młodzi.
Więc papa! – wypadaj z łodzi!
Nic nie szkodzi!
Już mnie nic, nic nie obchodzi….
Nie przypadek
Taki biernik,
Lecz przepadnie
Jak ten piernik.
Komentarze
Prześlij komentarz