Dziś przeczytałem o asfaltowej plaży za milion z moich podatków, co ją sobie burmistrz Trzaskowski trzasnął był na Bankowym jako ersatz swoich obietnic (miał być park czy tez skwer). I tak mi się przypomniało, że dekadę temu, jeszcze za życia Mistrza Młynarskiego i kolejnej kadencji Pani Bufetowej, parafrazowałem Mistrza na mniej więcej ten sam temat....
BALLADA O SAMORZĄDZIE TERYTORIALNYM
Potwierdzają
to setne przykłady,
Że
westerny wciąż jeszcze są w modzie.
Wysłuchajcie
więc, Państwo, ballady
O
terytorialnym samorządzie.
Miasto
było tam, jakich od metra,
Niby nic
się nie mogło tam zmienić:
To się
rzeka nalała do metra,
To się
metro pchało do kamienic.
I tym
tylko od innych różni się ta ballada,
Choć i
inne różnice też będą,
Że tam raz
na miesiąc referendum wypada,
Raz na
miesiąc mają referendum.
Konsekwencje
ten fakt miał ogromne,
Choć
fortuna szła na papier, na tusz,
To od
dawna już każdy zapomniał,
Że arogancki
może być ratusz!
Choć
powodowało to mękę
Nikt z
władz się nie zająknął „nie mogę”,
I
codziennie przecinał tam wstęgę -
To
przedszkole oddawał, to drogę…
Bo tym
tylko od innych różni się ta ballada,
Choć i
inne różnice też będą,
Że tam raz
na miesiąc referendum wypada,
Raz na
miesiąc mają referendum.
Jeśli
państwa historia ta nudzi,
Suspens na
hollywoodzką premierę:
Którejś
nocy krzyk ludzi obudził,
„Burmistrz
w jednej jest partii z premierem!”
Dobrzy
ludzie, na próżno wołacie,
Nikt nie
słyszy na morzu i lądzie,
Że
samorządu sens się zatracił,
Gdy w nim
rządzą ci sami, co w rządzie.
A tym
tylko od innych różni się ta ballada,
Choć i
inne różnice też będą,
Że tam raz
na miesiąc referendum wypada,
Raz na miesiąc
mają referendum.
Potwierdzają
to setne przykłady,
Że
westerny wciąż jeszcze są w modzie,
Wysłuchaliście,
Państwo, ballady
O
terytorialnym samorządzie.
Prysł
dostatek, co pamiętali go,
Salonowiec
to kuku czy berek,
Politycy zrobili
poligon
Dla swych
brudnych kampanii i gierek!
Wyciągnijmy
więc morał zaczerpnięty od Mistrza
Temat
odwieczny, chociaż gorący:
Że
najtrudniej pogonić najgorszego burmistrza,
Gdy jest
też... Wiceprzewodniczącym!
Komentarze
Prześlij komentarz