Przejdź do głównej zawartości

KOLEDZY ALBO ZWIĄZEK


Tekst wchodził w projekt "Wojna damsko-męska". Wchodził, wchodził i nie wszedł, bo z projektu nic nie wyszło. Ale potomności warto przypominać, że

KOLEDZY ALBO ZWIĄZEK
 (wybór należy do ciebie)

Ach, jakich on kolegów ma!
Ach, co ja muszę przez nich znosić!
Wpada taki „na piwka dwa”,
Tydzień nie mogę go wyprosić!
Od świni gorzej brudzą wciąż
I rzadko który wykąpany!
Czyj to, się zastanawiam, mąż –
Mój czy wesołej tej kompani?

To jakieś męty!
Sami  artyści!
I elementy!
Recydywiści!
Jacyś dewianci
(to nie jest przytyk)!
I policjanci
(nawet polityk)!
Znosi to człowiek
Przez tyle lat.
W końcu mu powiem:
Oni lub ja!
W końcu mu powiem:
Oni lub ja!

A kiedyś przyszedł z nimi On…
Ugięły się pode mną nogi –
Komplement, kwiaty, co za ton
I babski likier… bardzo drogi!
Przy pocałunku rękę mą
Trzymał ciut dłużej niż wypada…
Gdy w karty grali, wtedy on
Przysiadł się w kuchni, by pogadać….

Bo czy to męty?
Sami artyści!
Są elementy
I dobrej myśli:
To elegancik
(to żaden przytyk),
Ach, mówiłam ci
(może polityk)!...
Znosił to człowiek
Przez tyle lat…
Ale Ci powiem –
Był tego wart!
Ale Ci powiem –
Był tego wart!

Pytałam męża się, kto zacz
Przychodzi, kiedy w karty grają.
A on mi mówi „Tylko patrz!
Tak się faceci ubierają?
Ty się już lepiej stara skup,
Żeby pozmywać te talerze!
Jeśli przychodzi tu dla pup,
To nie dla damskich!…” No, nie wierzę!

To jakieś męty!
Sami  artyści!
I elementy!
Recydywiści!
Jacyś dewianci
(a to jest przytyk)!
I policjanci
(nawet polityk)!
Widziały gały…
Teraz mam głos:
Przez was... koledzy mojego męża, którzy z niewiadomych dla mnie przyczyn wolicie jakichś odrażających chłopów zamiast atrakcyjnej, jeszcze całkiem niestarej, seksownej i niegłupiej, jak ja…
Marny mój los!
Przez was pedały
Marny mój los!











Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MAMBO SPINOZAUR

  MAMBO SPINOZAUR Odbiorco zanim w zakamarku Nastraszą cię Jurassic Parku Przereklamowanym dinozaurem Tym no... tyranozaurem, Niech nowa prawda w krąg się piętrzy, Że nie był T-rex tam największy, Bo gorsze były, choć on duży I tam łobuzy: Bo: Spinozaur To nie nowy meteor, Spinozaur Co z nieba kiedyś spadł. Spinozaur To nie buddyjski przeor, To był prehistoryczny Gigantyczny gad! Żył mniej więcej pod koniec kredy, Ale nie klepał przy tym biedy, Choć ryby jadał: płocie, liny I lądowej  padliny ciut. Tak jak i inni terapodzi, Głównie na tylnych łapach chodził, Choć łapy przednie, w nocy, we dnie  Służyły mu do Ksiut. Spinozaur To nie nowy meteor, Spinozaur Co z nieba kiedyś spadł. Spinozaur To nie buddyjski przeor, To był prehistoryczny Gigantyczny gad! Po wysłuchaniu drugiej zwrotki Nawet idioci i idiotki Już wiedzą, kto to zacz spinozaur, Potężny gad to co za. A gdy dobiegnie Przebój końca, W umysłach naszych Jaśniej słońca Zapłonie lista innych zwierząt I wszyscy wiedzą,...

NERO NOSTRUM NERO

  NERO NOSTRUM NERO Chodzi po Forum Romanum Stoik i sceptyk pospołu. Smutni jak sacrum profanum, Choć właśnie wstali od stołu. Bo myśl zakłóca trawienie, Co wraca jak nieświeży frykas: Skąd przyjdzie to zagrożenie: Germania czy może Afryka?  Czy Rzym jest gotów na Gotów? A tuż za nimi Wandale… Czy się sposobił i gotów, Czy nie sposobił się wcale? Na śmierć idzie centuria, kohorta, Bo historia tak płaci się słono. Pytanie: Barbares ante portas Czy raczej barbarus in throno? Sceptyk i stoik pospołu Chodzą po miasta zgliszczach. Nie będzie już tłustych rosołów, Cena benzyny nie chce być niższa… Neron się miota i krzyczy, Że jak go nie zaczną chwalić, To sam wrota otworzy dziczy, Albo i sam coś podpali. Czy Rzym jest gotów na Gotów? A tuż za nimi Wandale… Czy się sposobił i gotów, Czy nie sposobił się wcale? Na śmierć idzie centuria, kohorta, Bo historia tak płaci się słono. Pytanie: Barbares ante portas Czy raczej barbarus in throno?

GEMELA

Mój stosunek do poznańskiej gwary jest miłosny: przerywany i bez zabezpieczeń... Uwielbiam wiele poznańskich wyrażeń. A gemela należy do ulubionych. Moja Żona (z poznańskiego) może zaświadczyć: gemelę znam, lubię i uprawiam ze znawstwem. Zatem z niespełna kwadrans trwającego marszu na rzecz ostatnich "Uczt Szyderców" w poznańskim Teatrze Animacji, podpuszczony przez samego prof. Juliusza Tyszkę (profesor, a najgłośniej na widowni się zachowuje: O tempora! O mores!) spłodziłem piosenkę pod tytułem GEMELA muzyka Przemysław Mazurek Niech sobie Grecy mają chaos, Niemcy unordnung, Anglicy mess. U nas porządku zawsze mało, Zresztą widzicie sami, jak jest. To, co burdelem nazwą Włosi, Francuzi to bazarem zwą. W Poznaniu nie chcemy być gorsi, Wymyśliliśmy słowo to: Gemela, gemela, gemela! To się udziela! Gemela, gemela, gemela! Kręci jak karuzela! Gemela, gemela, gemela! Z tego się przecież nie strzela! Gemela! Zatem pozbądźmy się kom...