Przejdź do głównej zawartości

PING-PONG


W projekcie "Wojna damsko-męska" było też o tenisie stołowym. I słusznie, bo "wspólnota stołu" równie ważna jest jak "wspólnota łoża". A z czasem nawet wciąż ważniejsza....

PING-PONG


Czekałam na Ciebie długo,
Bo grać to nie miałam z kim.
To ja byłam „twoją Grubbą”,
A ty byłeś mym Kucharskim.
Już dawno po meczu, lecz
Chociaż brzmi końcowy gong,
Czasami wspominam czule
Małżeński nasz ping-pong.

Szybko, szybko piłka lata
Ping-pong, ping-pong!
Raz przewaga, a raz strata
Ping-pong, ping-pong!
Dokuczamy sobie troszeczkę,
Odbijamy wciąż piłeczkę.
Przez kłamstewka, świństwa, bzdurki
Skończy się mecz wnet.
Bez powtórki, bez powtórki,
Choć był net!

Dostałam od Ciebie pakiet,
Z nim w ping-ponga weszłam świat –
Trochę piłek, parę rakiet
Siatkę i stół – nogi, blat…
Dzisiaj, kiedy już po meczu,
Na ten cały patrzę sprzęt…
Niemożliwe, abyś nie czuł
Tych emocji, jeszcze sprzed!

Szybko, szybko...

Zachowałeś się jak świnia,
Wygrywając tamten set.
Grałam wysoko… Ty – ścina!
Przyłapany tete-a-tete!
Z inną grałeś już w ping-ponga,
Z inną już dzieliłeś stół….
Siatkę i piłeczki zostaw!
Zestaw mój! Nie będziesz psuł!

Szybko, szybko...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MAMBO SPINOZAUR

  MAMBO SPINOZAUR Odbiorco zanim w zakamarku Nastraszą cię Jurassic Parku Przereklamowanym dinozaurem Tym no... tyranozaurem, Niech nowa prawda w krąg się piętrzy, Że nie był T-rex tam największy, Bo gorsze były, choć on duży I tam łobuzy: Bo: Spinozaur To nie nowy meteor, Spinozaur Co z nieba kiedyś spadł. Spinozaur To nie buddyjski przeor, To był prehistoryczny Gigantyczny gad! Żył mniej więcej pod koniec kredy, Ale nie klepał przy tym biedy, Choć ryby jadał: płocie, liny I lądowej  padliny ciut. Tak jak i inni terapodzi, Głównie na tylnych łapach chodził, Choć łapy przednie, w nocy, we dnie  Służyły mu do Ksiut. Spinozaur To nie nowy meteor, Spinozaur Co z nieba kiedyś spadł. Spinozaur To nie buddyjski przeor, To był prehistoryczny Gigantyczny gad! Po wysłuchaniu drugiej zwrotki Nawet idioci i idiotki Już wiedzą, kto to zacz spinozaur, Potężny gad to co za. A gdy dobiegnie Przebój końca, W umysłach naszych Jaśniej słońca Zapłonie lista innych zwierząt I wszyscy wiedzą,...

NERO NOSTRUM NERO

  NERO NOSTRUM NERO Chodzi po Forum Romanum Stoik i sceptyk pospołu. Smutni jak sacrum profanum, Choć właśnie wstali od stołu. Bo myśl zakłóca trawienie, Co wraca jak nieświeży frykas: Skąd przyjdzie to zagrożenie: Germania czy może Afryka?  Czy Rzym jest gotów na Gotów? A tuż za nimi Wandale… Czy się sposobił i gotów, Czy nie sposobił się wcale? Na śmierć idzie centuria, kohorta, Bo historia tak płaci się słono. Pytanie: Barbares ante portas Czy raczej barbarus in throno? Sceptyk i stoik pospołu Chodzą po miasta zgliszczach. Nie będzie już tłustych rosołów, Cena benzyny nie chce być niższa… Neron się miota i krzyczy, Że jak go nie zaczną chwalić, To sam wrota otworzy dziczy, Albo i sam coś podpali. Czy Rzym jest gotów na Gotów? A tuż za nimi Wandale… Czy się sposobił i gotów, Czy nie sposobił się wcale? Na śmierć idzie centuria, kohorta, Bo historia tak płaci się słono. Pytanie: Barbares ante portas Czy raczej barbarus in throno?

GEMELA

Mój stosunek do poznańskiej gwary jest miłosny: przerywany i bez zabezpieczeń... Uwielbiam wiele poznańskich wyrażeń. A gemela należy do ulubionych. Moja Żona (z poznańskiego) może zaświadczyć: gemelę znam, lubię i uprawiam ze znawstwem. Zatem z niespełna kwadrans trwającego marszu na rzecz ostatnich "Uczt Szyderców" w poznańskim Teatrze Animacji, podpuszczony przez samego prof. Juliusza Tyszkę (profesor, a najgłośniej na widowni się zachowuje: O tempora! O mores!) spłodziłem piosenkę pod tytułem GEMELA muzyka Przemysław Mazurek Niech sobie Grecy mają chaos, Niemcy unordnung, Anglicy mess. U nas porządku zawsze mało, Zresztą widzicie sami, jak jest. To, co burdelem nazwą Włosi, Francuzi to bazarem zwą. W Poznaniu nie chcemy być gorsi, Wymyśliliśmy słowo to: Gemela, gemela, gemela! To się udziela! Gemela, gemela, gemela! Kręci jak karuzela! Gemela, gemela, gemela! Z tego się przecież nie strzela! Gemela! Zatem pozbądźmy się kom...