W przeciwieństwie do "Deszczowej piosenki" "Teściowa piosenka" nie stała się przebojem. Po 6 latach wiem, czemu - tytuł jakiś taki bezdźwięczny... Piosenka napisana w związku z projektem "Wojna damsko-męska".
TEŚCIOWA
PIOSENKA
Teście
niespokojne
Zamieszały
tak,
Że my jak
na wojnie
Ładnych
parę lat.
Mamusia z
tatusiem
Za
synusiem, za synusiem!
A tatuś z
mamusią
Za
córusią, za córusią!
Wyszłam za
mąż za ich syna,
Powiększyła
się rodzina.
Rodziny
się nie wybiera,
Stara
prawda, no i szczera.
Wystawiali
mi laurkę,
O tym, że „zyskali
córkę”,
Lecz jak
przyszło co do czego,
Dowiedziałam
się, dlaczego…
Ty się
ożeniłeś drzewiej
Z
genaologicznym drzewem.
Wiem, że
lubisz tyłki, słodki,
Lecz i
tyłki mają przodki…
Z tatą
stanowiłeś zespół,
Potem ktoś
to wszystko zepsuł.
Mama to za
Tobą w ogień…
Kiedyś… Bo
dziś - co ja mogę?
Daliśmy im
przecież wnuczka,
To powinna
być nauczka.
Dzieci
przecież – sama słodycz,
A nie
jakaś moda młodych.
Który w
piłkę lepszy dziadek?
Która
babcia da obiadek?
Wnuczek
nas odwiedzić musi,
Ale może
bez mamusi…
Niespokojne
teście,
Żona to
nie wróg.
Polegliście
w teście,
A sukces
być mógł.
Mamusia z
tatusiem,
Bo
stęsknicie się za wnusiem!
Bo będzie
nauczka:
Zero
wnuczka, zero wnuczka!
Komentarze
Prześlij komentarz