Kochać na zabój... W "Wojnie płci" chyba o to chodzi, by biblijnie "miłować nieprzyjacioły swoje", a nie?
ZABÓJ
(PRZEBÓJ)
Jestem
żoną – ból ci zadam.
Aż do
końca twoich dni.
Byś do
rany mnie przykładał,
Najpierw
ranę sprawię ci.
Dość mam
już naszego stadła,
A więc
zmiażdżę cię jak walec,
Wyłuskam
cię z tego sadła
I usmażę z
niego smalec!
Można
kochać na zabój!
Zabój
czyli hit!
Denat!
Denat! Denat!
To temat
jest na przebój!
Przebój
czyli hit!
Temat!
Temat! Temat!
Zabój-
hit!
Przebój-hit!
Więc się
nie bój!
Zabij!
Git!
Żoną
jestem – zadam ból ci.
Abyś długi
czas go czuł.
Cierpienie
gorszemu skróci,
Gdy się
wścieknie lepsze pół.
Dość mam
tego małżeństwa.
Dość! Zawadza
mi jak ość!
Doprowadza
do szaleństwa
Ożeniony
ze mną gość!
Można kochać na zabój...
Komentarze
Prześlij komentarz