Za sprawą mojej żony nie palę już długo. Ale za czasów projektu "Wojna damsko-męska" i poprzedniej żony paliłem nałogowo.... Piosenka z lipca 2013 r.
ZAPALMY
Rzucaliśmy
to palenie,
Aby rzucać
się na siebie.
Najpierw
dymać,
Później
dyma…
Jak w
obłokach. Tak jak w niebie.
Gdy
skończyły się opary,
Już
byliśmy nie do pary.
Kiedy
zgasł żar i rozwiał dym,
Zostały
popiołów hałdy…
Czy masz
jeszcze papierosa?
Wspólnie
zróbmy coś,
Zapalmy!
Za fatalny
zez Erosa,
Za
dotkliwy jego cios.
Za palmy,
Na
Seszelach i w Timbuktu,
Gdzie nie
pojedziemy razem.
Iskrzyło.
Do skutku – smutku.
Dziś
iskrzy zapalniczka. Z gazem.
Dzisiaj
rzucam jak palenie,
Ciebie jak
szkodliwy nałóg.
Najpierw
partner,
Później
parter…
Wysoko nie
poleciało.
Jak dymu
sążniste kłęby,
Nie
wiadomo już którędy,
Coś
uciekło i zgasło coś.
Z dymem
poszła miłość, młodość...
Czy masz jeszcze
papierosa?
Wspólnie
zróbmy coś,
Zapalmy!
Za fatalny
zez Erosa,
Za
dotkliwy jego cios.
Za palmy,
Na
Seszelach i w Timbuktu,
Gdzie nie
pojedziemy razem.
Iskrzyło.
Do skutku – smutku.
Dziś
iskrzy zapalniczka. Z gazem
Komentarze
Prześlij komentarz