Smutne piosenki o miłości nie są moją specjalnością. Tym bardziej lubię tę. Powstała w czasie dla mnie trudnym. Kilka lat później usłyszałem ją w żeńskim wykonaniu na falach ulubionego radia. Chyba dopiero wtedy dotarło do mnie, jak bardzo jest smutna.
muzyka Przemysław Mazurek
MIŁOŚĆ NIESTAŁA
Ta miłość
niestała
Nie stała:
Pływała,
biegała, skakała,
Nie stała.
Jakże
miałem za nią zdążyć?
Jakże
zdążyć, aby z nią żyć?
Kiedy w
dobra opływała,
To
pływała.
W nią
byliśmy zanurzeni
Zadurzeni.
Skakaliśmy
do jej dolin
Jak z trampolin.
Daliśmy
spłynąć biedaczce,
Jak po
kaczce.
Ta miłość
niestała...
Kiedy o
nas zabiegała,
To
biegała.
Gdy
byliśmy w śród zabiegów
Parą
zbiegów.
Rozbiegane
oczy, ręce:
Biegać
więcej!
Bez
oddechu, bez dotknięcia,
Do potknięcia.
Ta miłość
niestała...
Kiedy
nisko upadała,
To
skakała.
By się
lepiej trochę poczuć,
Aż do
oczu.
Z myślą o
nowej potyczce
Jak o tyczce.
By
przeskoczyć tę poprzeczkę:
Nową
sprzeczkę.
Ta miłość
niestała
Nie stała:
Pływała,
biegała, skakała,
Nie stała.
Jakże
miałem za nią zdążyć?
Jakże
zdążyć, aby z nią żyć?
Komentarze
Prześlij komentarz