Piosenka powstała na zamówienie publiczności "Ogniska z piosenką nieobojętną" 3 sierpnia 2025.
TO JA SIĘ MOŻE JEDNAK ROZBIORĘ
To ja się może jednak rozbiorę
Po części to nawet na części.
A jak się już wreszcie rozbiorę,
To może się wreszcie poszczęści.
Fortuna sprzyja odważnym:
Audaces fortuna iuvat!
Zatem się wreszcie rozbierzmy
I żadnych krytycznych uwag!
Będziemy grać w ciepło-zimno,
Żeby się zbliżyć do siebie.
Pić będziemy piwo i wino,
I co tam jeszcze, ja nie wiem.
A później, kiedy już sami
będziemy w tę jedną porę,
Między innymi szeptami
Szepnę “to ja się rozbiorę”.
To ja się może jednak rozbiorę
Po części to nawet na części.
A jak się już wreszcie rozbiorę,
To może się wreszcie poszczęści.
Fortuna sprzyja odważnym:
Audaces fortuna iuvat!
Zatem się wreszcie rozbierzmy
I żadnych krytycznych uwag!
Latem raz ciepło, raz zimno.
i wciąż się coś pieprzy w pogodzie.
Lecz tylko w pogodzie, jak zimą,
Zatem się z tym nie pogodzę.
Zatem znów pójdę do ludzi,
wybiorę lub będę wyborem,
gdy wino już będzie się chłodzić,
usłyszę “to ja się rozbiorę”.
To ja się może jednak rozbiorę
Po części to nawet na części.
A jak się już wreszcie rozbiorę,
To może się wreszcie poszczęści.
Fortuna sprzyja odważnym:
Audaces fortuna iuvat!
Zatem się wreszcie rozbierzmy
I żadnych krytycznych uwag!
Komentarze
Prześlij komentarz